INSPIRACJE

Inspiracje Kwietnia

Zapraszam na wpis z nowej serii pod tytułem “Inspiracje”.

Codziennie testujemy tyle ciekawych rzeczy, poznajemy fascynujące miejsca, inspirujących ludzi. Jesteśmy ciekawi nowych produktów, delektujemy się obcą kuchnią, kulturą, muzyką, filmem i pomyślałam, że to dobry moment, żeby się tym, co dobre, z wami podzielić. Lista, którą przygotowałam, jest całkowicie subiektywna.

1. Zestawienie otwierają białe buty z Tk Maxx. Jestem fanką Tk Maxx, to prawdziwa kopalnia skarbów i wyjątkowych marek w okazyjnych cenach. To jedyny sklep, do którego zaglądam spontanicznie, bez planów zakupowych. Tym razem było inaczej, wymarzyłam sobie białe buty na wesele i udało mi się właśnie takie kupić. Szpilki marki S.Oliver. Cena 99zł.

2. Serial pt. “Sex education” na Netflix, w Polsce rozpowszechniony także dzięki Anji Rubik to fantastyczny serial dla młodzieży, ale warty jest obejrzenia przez osoby, które o seksie wiedzą całkiem sporo. “Sprośny, szczery i zaskakująco mądry, serial Sex Education to szalenie zabawne przedstawienie grupy nastolatków, których seksualne niepowodzenia są zaprezentowane w tak przemyślany sposób, że dorośli mogliby się z nich czegoś nauczyć”. – Rotten Tomatoes. W serialu poruszone są tematy tabu, kwestia rasizmu, aborcji, skomplikowanych relacji damsko-męskich. Oprócz tego, że serial ma walory edukacyjne, urzeka klimatem: zdjęcia były kręcone w Newport i Llandogo (Walia, Wielka Brytania), bohaterowie posługują się najnowszymi modelami telefonów, jeżdżą samochodami z lat 80, obowiązuje ich moda lat 60 i słuchają muzyki z lat 90. Z wielką niecierpliwością czekam na 2 sezon i na dalsze przygody rewelacyjnej Maeve, postaci zagranej przez Emmę Mackey.

3. Cytrynka. A dokładnie to żywy, cytrynowy sweter marki Medicine. Dostałam go w prezencie od narzeczonego i w chłodniejsze dni praktycznie się z nim nie rozstaję. Zakochałam się po uszy w kolorze, który mnie budzi do życia po długiej zimie i dodaje ogrom energii.

4. W kwietniu odbył się mój pierwszy lot samolotem, do którego wcześniej solidnie się przygotowałam – kupiłam książkę “Życie Stewardessy”. Autorka Olga Kuczyńska to najpopularniejsza polska stewardessa, blogerka i osoba o wielkim sercu. Drogę, jaką przeszła od marzeń o lataniu do realizacji celu, przedstawiła w książce. Opisy zachowań pasażerów, wyposażenia samolotów, sytuacji awaryjnych, szkoleń, pracy załogi, miejsc, które zwiedziła i historię Poji, dziewczyny ze slamsów to to, czym Olga dzieli się ze swoim czytelnikiem. Książkę czyta się jednym tchem, jest przepięknie wydana, bogata w fotografie. Poleciłam ją osobie, która po przeczytaniu jej powiedziała mi, że zupełnie inaczej patrzy teraz na stewardessy, na ich ciężką pracę, której często nie widać a dzięki której my pasażerowie możemy odbyć spokojny i komfortowy lot. Serdecznie polecam także osobom, które tak jak ja, miały spore obawy przed pierwszym lotem, jest tam kilka kwestii, które myślę, że was trochę uspokoją.

5. Nie piję kawy, ale jestem miłośniczką herbat. W mojej kuchni posiadam okazałą kolekcję i cały czas szukam nowych aromatycznych smaków. MARRAKECH MINT GREEN TEA to herbata Londyńskiej firmy Whittard. Świetnie skomponowana mieszanka chińskiej zielonej herbaty z liśćmi mięty pieprzowej i płatkami chabrów inspirowana herbatą serwowaną na targach marokańskiej medyny – wyjątkowo przypadła mi do gustu. Cena: około 25zł

6.  Segregator medyczny dla kobiet od mamy ginekolog ma za zadanie pomóc dbać o zdrowie: przypomina o regularnych badaniach, zawiera ważne informacje zdrowotne i jest to miejsce, w którym uporządkujemy i posegregujemy naszą dokumentację. Ten konkretny segregator kładzie nacisk na treści kardiologiczne i onkologiczne, dlatego może być idealnym prezentem na nadchodzący Dzień Matki. Ja sprezentowałam mojej mamie taki segregator na urodziny.

7. W tym miesiącu testowałam serum Nymph Radiance marki Barry M Cosmetics. Po miesiącu używania, serum na stałe zagości w mojej kosmetyczce. Nymph Radiance to produkt wegański, w którego skład wchodzi m.in.:

  • olej z pestek moreli – ma właściwości przeciwzapalne
  • olej z nasion papai – działa rozjaśniająco
  • olej z liści drzewa herbacianego – uspokaja

Najważniejsze było dla mnie to, że ten kosmetyk naprawdę koi, nawilża, eliminuje uczucie ściągnięcia i nie uczula. Można go zmieszać z podkładem – wtedy osiągniemy super rozświetlający efekt lub stosować tak jak to robię ja, czyli jako łagodzący i rewitalizujący zabieg nocny. Cena: ok 25zł/15ml

8. Największym zaskoczeniem w tym miesiącu było dla mnie pewne miejsce, usytuowane na południu Wielkiej Brytanii, a dokładnie w mieście Bognor Regis. The mezze, bo o tym mowa, to restauracja prowadzona z ogromną pasją i znakomitym smakiem. Nigdy nie zostałam tak pięknie ugoszczona, jak właśnie tam, przez rodowitych Turków. To była pierwsza restauracja, do której udaliśmy się po przylocie, ale uprzedzeni, że porcje są spore, każdy z nas zamówił sobie jedno danie główne. W międzyczasie dostaliśmy TURKISH BREAD z przyprawami i dwoma sosami do spróbowania, a następnie przyniesiono nam talerz 6 COLD STARTERS, na którym był m.in. turecki przysmak SARMA (Vine Leaves), czyli nadziewane liście winorośli z ryżem, różowymi ziarnami i czarnymi porzeczkami podawane z jogurtem. Dobrze mieć przyjaciół, którzy mają znajomości u szefów kuchni. 🙂 Pod sam koniec naszej wizyty szef kuchni przyniósł nam do stołu jeszcze LAMB SARMA BEYTI, czyli coś wyglądającego jak tortilla nadziewane jagnięciną. To była prawdziwa uczta w absolutnie fantastycznej, rodzinnej atmosferze. Tureckie jedzenie to nie tylko kebab ! Pamiętajcie o tym, jeśli gdzieś na świecie zobaczycie turecką restaurację.

1 thought on “Inspiracje Kwietnia”

  1. Wow wymieniłaś super ciekawe produkty 😉 osobiście tez jestem fanka serialu sex education i czekam na kolejny sezon 😉 serum mi również sprawdza się niesamowicie, daje bardzo przyjemne efekty;) A The mezze to przepyszna restauracja z tradycyjnymi potrawami i to czyni ją wyjątkową 😉 sweterek piękny ❤️ Mega wpis buziaki ;*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.